Bezpłatna analiza Zadzwoń: 500 013 222
Blog

Kredyt pod kontrakt: jak bank liczy Twoją zdolność

Co bank widzi w umowie z zamawiającym i dlaczego harmonogram płatności bywa ważniejszy niż PIT.

Firma budowlana ma zwykle dwa dokumenty, które bank czyta najuważniej: zeznanie podatkowe za poprzedni rok i umowę z zamawiającym na kontrakt, który chce sfinansować. Większość przedsiębiorców skupia się na pierwszym. Przy kredycie pod kontrakt częściej decyduje drugi.

Czym jest kredyt pod kontrakt

To finansowanie celowe, powiązane z konkretną umową. Bank pożycza pieniądze na realizację jednego zlecenia, a spłata następuje z płatności, które otrzymujesz od zamawiającego. Środki trafiają na konto w transzach, zgodnie z harmonogramem robót, a nie jednorazowo.

Z punktu widzenia banku to prostsza sytuacja niż zwykły kredyt obrotowy. Wiadomo, skąd wezmą się pieniądze na spłatę. Dlatego kredyt pod kontrakt bywa dostępny dla firm, które na zwykły obrotowy miałyby za krótką historię albo za niski dochód w PIT.

Co bank sprawdza w umowie

  • Kto płaci. Zamawiający publiczny, duży generalny wykonawca albo spółka z dobrą historią płatniczą podnosi wiarygodność całego kontraktu. Prywatny inwestor bez historii obniża ją.
  • Harmonogram płatności. Bank porównuje, kiedy musisz ponieść koszty, a kiedy dostaniesz pieniądze. Im dłuższa luka, tym większa kwota finansowania, ale też większe ryzyko.
  • Kary umowne i zabezpieczenia. Wysokie kary za opóźnienie albo kaucja gwarancyjna zatrzymywana na kilka lat wpływają na to, ile realnie zostanie z kontraktu.
  • Marżę. Jeżeli po odliczeniu materiałów, ludzi i sprzętu zostaje kilka procent, bank uzna kontrakt za ryzykowny nawet przy solidnym zamawiającym.

Dlaczego PIT schodzi na drugi plan

PIT pokazuje przeszłość. Kontrakt pokazuje przyszłość. Przy kredycie celowym bank liczy zdolność z przepływów z tej konkretnej umowy, dlatego firma po słabszym roku, ale z dobrze podpisanym kontraktem, ma realne szanse na finansowanie.

Nie znaczy to, że zeznanie podatkowe nie ma znaczenia. Historia firmy i brak zaległości w ZUS i US to nadal warunek wejścia. Zmienia się jednak ciężar: dobra umowa potrafi zrekompensować przeciętny PIT, odwrotnie zwykle nie.

Co przygotować przed rozmową

  1. Podpisaną umowę z zamawiającym albo jej projekt, jeśli jesteś po wygranym przetargu.
  2. Harmonogram rzeczowo-finansowy: etapy, terminy, kwoty.
  3. Kosztorys z podziałem na materiały, robociznę i sprzęt.
  4. Dokumenty firmy: PIT lub CIT, KPiR lub bilans, zaświadczenia z ZUS i US.

Z takim kompletem wstępną analizę da się zrobić w kilka dni i powiedzieć wprost, który bank, jaka kwota i w jakich transzach.

Czytaj też

Zator płatniczy: faktoring czy linia w koncie?

Dwa narzędzia na ten sam problem. Kiedy które się opłaca i ile naprawdę kosztuje.

Czytaj dalej

Leasing koparki czy kredyt inwestycyjny

Porównanie na przykładzie maszyny za 400 tysięcy: podatki, rata, własność po zakończeniu umowy.

Czytaj dalej